Listopadowe dni potrafią dać się we znaki ze względu nieprzyjemne warunki pogodowe, ale my się nie dajemy! Zorganizowaliśmy Bal Wszystkich Świętych, żeby przepędzić listopadowe smutki, na którym zagościło mnóstwo aniołów, kilka sióstr zakonnych i księży, mędrcy ze Wschodu, papieże i święci. Rozpoczęliśmy od chóralnego odśpiewania „Taki duży, taki mały”, następnie zaprezentowaliśmy swoje stroje, po czym zaczęła się „święt(n)a” zabawa na parkiecie, gry, zabawy i konkurencje. Nie obyło się bez macareny, belgijki i pociągu do gwiazd, gorących krzeseł i szalonych układów choreograficznych. W przerwie uczestniczyliśmy w kiermaszu ciast i ciasteczek, który pomogli zorganizować rodzice, a z którego fundusze zasiliły konto fundacji. Na stołach zagościły słodkie cudowności i każdy, nawet największy wybredny niejadek, znalazł coś dla siebie.
Dziękujemy!